Sport, zakłady, kasyno internetowe

Faceci są z całą pewnością jedynie prototypami, których Bóg stworzył przed nami, żeby później móc zrobić człowieka dużo lepiej;)

Dla nich liczy sie tylko sport do oglądania w internecie (Sportmaniak.pl) i zakłady. No chociażby przykład sprzed dwóch dni – poszłam z moim mężem kupić prezenty urodzinowe dla naszych dwóch przyjaciół. Zakupy okazały się dość duże, było co nosić, a ponieważ ja miałam jeszcze sporo do załatwienia w mieście, ona miał z całym tym majdanem pojechać do domu. I co zrobił? Zamiast od razu wsiąść do tramwaju, poszedł obstawiać zakłady sportowe, ze wszystkimi tobołami! No gdzie tu sens, gdzie logika? Ja wróciłam do domu po trzech godzinach, głodna jak wilk, przekonana, że będzie na mnie czekał z kolacją, a ten siedzi przed telewizorem, ogląda mecz, bo były promocje bukmacherskie i postawił sto złotych na Wisłę Kraków.

Myślałam, że go zabiję, albo z domu wyrzucę! Na szczęście się opamiętał i coś tam przygotował, ale dostał zakaz zajmowania się bukmacherką na co najmniej miesiąc. Nie powiem, wygrał sto pięćdziesiąt złotych, ale równie dobrze mógł je wszystkie stracić i co wtedy? Nie mogłabym liczyć na żaden fajny prezent pod choinkę, dostałabym może jakieś czekoladki z przeceny. Ehhh, co ja mam zrobić, żeby bukmacherstwo i kasyno internetowe przestało go tak kusić?