Pogoda

Na pierwszym roku studiów poznałam Justynę. Pamiętam, że wtedy była śliczna pogoda.  Była to bardzo oryginalna osobowość. Zawsze była modnie ubrana, pachniała najlepszymi perfumami. Niestety, byłą raczej do podziwiania niż do rozmowy.

Jedyne tematy, jakie ją interesowały to uroda i zdrowie. Z tą urodą to już przesadzała. Jednak ona tak nie uważała. Kiedy kończyliśmy studia była chodzącą lalką. Wszyscy panowie od nas z roku uważali, że przesadza za równo z makijażem, jak i strojem oraz dodatkami. Zastanawialiśmy się, czy ona kiedykolwiek dojrzeje do założenia rodziny. Każdy dobrze wiedział, że jej marzyła się kariera, a nie rodzina. Przez dłuższy czas nikt nie miał z nią kontaktów, aż do zeszłego miesiąca. Wtedy to miała miejsce premiera nowego kanału na kablówce.

Miałam to szczęście, że to widziałam. Ulubiona koleżanka ze studiów prowadziła tam program. Za oknem była niezbyt ciekawa pogoda sprawdzana regularnie w internecie (Pogoda.duno.pl). Z tym faktem można było się pogodzić, bo ona zawsze marzyła o pracy w telewizji, gorzej z treścią programu. Jego głównym tematem było zdrowie dziecka. Kto, jak kto, ale ona nie miała o tym żadnego pojęcia. Oprócz mnie, program ten widziało jeszcze kilka osób. W mailach dzieliliśmy się uwagami na ten temat. Teraz rozważamy, kto napisze do niej, aby się dowiedzieć, co ona tam robi.