Wesołe GPS

Jest wesoło! Dlaczego? Bo jak zwykle gdy jakaś technologia tanieje, a to stało się z technologią nawigacji satelitarnej GPS, rodzą się jej zastosowania, o których filozofom się nie śniło. Np pewna firma zwróciła się z pytaniem czy nie można by zamontować odbiornik GPS na stacjonarnych elementach wyposażenia… Można, czemu nie, zwłaszcza jak klient płaci. Tylko po co? No właśnie, w zalewie różnych nawigacji ręcznych, nawigacji turystycznych, ręcznych, samochodowych, osobistych itd, itp… moim zdaniem gubi się prosty fakt, że nawigacja satelitarna GPS owszem jest bardo potrzebna ale trzeba wiedzieć po co i komu. Po co w codziennej jeździe po polskich drogach komuś nawigacja z inercyjnym systemem nawigacji jeżeli w Polsce ani jeden tunel nie ma więcej niż 500m a i tych krótszych jest bodaj na jednej ręce policzyć. No ale klient nasz pan chce GPS - full wypas, to ma. Tylko nie mówcie, że nie robi się wesoło. No ale klient nasz pan.