Promocje. Zarabianie przez internet. > Inne > Kto wygra Euro 2008?


Kto wygra Euro 2008?


Zapewne już niejeden kibic piłkarski zadaje sobie pytanie, która drużyna wygra zbliżające Mistrzostwa Europy w Austrii i Szwajcarii. Jaką rolę odegrają na nich nasi zawodnicy? Czy w roli debiutantów na tego rodzaju imprezie pójdzie im lepiej, niż podczas dwóch ostatnich finałów Mistrzostw Świata? Na obecną chwilę myślę, że warto pokusić się o to, które drużyny wyjdą z grupy.
Zaczynając od grupy A, w której zagra zespół gospodarzy, czyli Szwajcaria oraz Turcja, Portugalia i Czechy, wydaje się, iż stosunkowo łatwe zadanie czeka naszych rywali z eliminacji mistrzostw świata 2010 Czechów oraz naszych byłych rywali z eliminacji do ME Portugalię. Te dwa zespoły powinny sobie chyba łatwo poradzić, aby wyjść z grupy. Niemniej jednak, na pewno nie wolno lekceważyć Turków, pamiętajmy, że to trzecia drużyna mistrzostw świata z 2002 roku. A i Szwajcarzy mogą mieć również spore szanse, ze względu na fakt, iż są gospodarzami, a tym niekiedy pomagają nie tylko umiejętności czysto piłkarskie.
Jeśli chodzi natomiast o „naszą” grupę, czyli grupę B, w której gra Polska. Myślę, że trzeba być dobrej myśli, i że w końcu uda się naszej drużynie wygrać pierwszy raz z zespołem Niemiec i to właśnie podczas takiej imprezy, jak Mistrzostwa Europy . Dzięki m.in. temu zwycięstwu Polacy powinni wyjść z grupy. Oczywiście niezwykle groźny będzie zespół Chorwacji, ale myślę, że stać podopiecznych Beenhakkera chociaż na remis. Oczywiście w żadnym stopniu nie wolno lekceważyć gospodarzy Austriaków. Pamiętamy, jak analogiczna sytuacja zakończyła się podczas meczu na Mundialu z Koreą… A lekceważony Ekwador podczas mistrzostw w Niemczech też obnażył nasze braki. Podsumowując grupę B, myślę, że nasza drużyna oraz drużyna naszych zachodnich sąsiadów przejdzie do ćwierćfinałów. A propos jeszcze drużyny Niemiec. Można by powiedzieć, że to w jednej trzeciej też nasza drużyna, bowiem Podolski i Klose oraz Trochowski mają, jak najbardziej polskie korzenie.
A jak się potoczy sytuacja zdaniem wielu w najmocniejszej grupie, jaką jest grupa D? Włochy, Francja, Holandia oraz Rumunia to bardzo silne reprezentacje. Dwie pierwsze wymienione zagrały w finale mistrzostw świata w Niemczech 2 lata temu. Przypomnę tylko, jeszcze, iż obie te drużyny spotkały się na dodatek w eliminacjach do obecnych rozgrywek ME 2008. No cóż, zrządzenie losu spowodowało, iż 13 czerwca Roberto Donatoni i Domenach w Zurychu ponownie się spotkają. Ale, gdzie dwóch się bije tam trzeci korzysta, jak mówi stare porzekadło. Myślę, że tym przysłowiowym trzecim będzie zespół Holandii. Już dawno pomarańczowi nie osiągnęli żadnego znaczącego sukcesu na tego typu imprezie. Dokładnie będzie to 20 lat, kiedy to w 1988 r. sięgnęli po tytuł najlepszej drużyny Europy. Jestem w związku z tym zdania, że z grupy oprócz Holendrów wyjdą Francuzi, którzy wezmą rewanż na Włochach za ostatni finał mistrzostw świata.
W grupie D broniący mistrzowskiego tytułu Grecy mogą nie poradzić sobie z silnym zespołem Hiszpanii, nieprzewidywalnymi Rosjanami (przypomnijmy sobie chociażby ich mecz w eliminacjach z Anglią) oraz solidnymi Szwedami. W każdym razie ja obstawiam, iż tym razem czarnym koniem okaże się zespół Rosji, który wraz z Hiszpanami wyjdzie z grupy.
Podsumowując, z moich przewidywań wynika, iż zespól Polski w ćwierćfinale Euro 2008 spotka się ponownie z Portugalią… Tylko abyśmy tym razem w końcówce meczu nie musieli tylko liczyć na silny strzał Jacka Krzyżówka oraz zwinność Artura Boruca w bramce.


Zawarte tagi: