Niskie ceny dla każdego

Ciemne i jasne strony monitoringu wizyjnego…



Ciemne i jasne strony monitoringu wizyjnego…

Kiedy ogląda się  film sensacyjny, wydaje się, że podglądanie i inwigilacja kogoś to ten sam schemat - w jakimś cywilnym samochodzie zaparkowanym na ulicy siedzi dwóch znudzonych facetów - jeden podsypia, a drugi pije kawę ze styropianowego kubka i tak sobie już n-ty tydzień czekają, aż obserwowana osoba wyjdzie. Ewentualnie polega to na tym, że w oknie naprzeciwko obserwowanego mieszkania jest zainstalowany aparat z wielkim obiektywem i kilkuosobowa obsługa cyka miliony zdjęć.

Zupełnie inaczej jest w rzeczywistości. Jeśli nie zapłacisz i przeskoczysz bramkę w metrze, albo położysz gdzieś paczkę, bądź spędzisz zbyt dużo czasu przy bankomacie - zarejestrują to tzw. systemy nadzoru wizyjnego. Część z nich jest non-stop monitorowana i w takiej sytuacji można się spodziewać, że operator powiadomi natychmiast ochronę lub Policję.

W latach 90-tych pionierem nadzoru wizyjnego była Wielka Brytania. Zaczęto tam instalować kamery, podczas gdy w Liverpoolu w miejscu publicznym zamordowano dziecko. Kamery, które były tam umieszcone, pozwoliły na zidentyfikowanie sprawcy.
W tej chwili w GB znajdują się już całe miliony kamer systemów nadzoru wizyjnego, takoż prywatnych, jak i państwowych. Obserwują nie tylko wnętrza budynków, jak to drzewiej bywało, ale też ich okolice, dzięki czemu działają prewencyjnie i odstraszająco.

Niestety, ma to też swoje wady. Trudno teraz pojawić się w miejscu publicznym, aby nie zostać zarejestrowanym w wielu kamerach wielu różnych instytucji i firm. Jest to efekt uboczny. Część obywateli nie jest w stanie się z nim pogodzić i ostro protestuje. Co do zasady jednak, osoby z czystym sumieniem obawiać się czegokolwiek nie powinny. Czasem wręcz takie nagranie może działać na ich korzyść, dając mocne alibi.

Niestety, istnieje również możliwość, że ktoś użyje kamer i nagrań z nich jako narzędzia do manipulacji, zastraszenia, szantażu. W dzisiejszych czasach, kiedy powszechne są kamery IP, przesyłające obraz wprost do Internetu, możliwe jest to bardzo łatwo, bo można taką kamerę podłączyć do access pointa wifi i odbierać obraz gdziekolwiek. Zidentyfikowanie osoby, która taki system zainstalowała, po prostu nie jest możliwe! Obecnie głównym producentem systemów nadzoru wizyjnego jest firma Geovision.


Brak podobnych wpisów

  • Praca w branży elektronicznej
  • Praca w Wielkiej Brytanii jest dla wielu Polaków szansą na podwyższenie swojego statusu życiowego. Jedni wyjeżdżają, by zapewnić sobie godziwą emeryturę, inni - by zaoszczędzone pieniądze
  • Hotel w górach sprzedam
  • Chciałbym przedstawić moją ofertę na łamach tego portalu. Przedmiotem mojego ogłoszenia jest bardzo pięknie oraz świetnie od strony logistycznej położony hotel. Jeśli masz wolne środki i c
  • Biednemu wiatr w oczy … programy partnerskie.
  • Staropolskie przysłowie mówi "Biednemu wiatr w oczy wieje". W myśl tego przysłowia, chciałbym przytoczyć przykład, który w zasadzie potwierdza tą tezę. Sytuacja gospodarcza kraju przyczynił
  • Opisy gg
  • Opisy na Gadu Gadu. W sieci furrorę robią strony z opisami do Gadu Gadu. Całe mnóstwo serwisów w których ludzie oferują swoje opisy na gg i wymieniają się nimi. Niby prosta i błaha sprawa
  • Zakłady bukmacherskie - SportingBet
  • Zakłady bukmacherskie SportingBet to alternatywa dla lokalnych zakładów bukmacherskich. Należy dodać, że znacznie lepsza alternatywa. Na wstępie gracza ucieszy fakt atrakcyjnego bonusu - 100 PL